Przepraszam, że wczoraj nie dodałam posta ;c ale byłam u sąsiadów i wg.. a zresztą sami się dowiecie ;).
Wstałam... 9: 4-coś. O 11 miałam mieć korepetycję z matematyki. Ogarnęłam się i mama mnie zawiozła, później poszliśmy na zakupy i po kebaba. Była tam moja koleżanka - Martyna z 1a.
Pojechałyśmy do domu, a tam.... dzień jak co dzień ;) Usiadłam do komputera, no a potem poszłam na dwór. Następnie przyszła do mnie ciocia z małym Michałkiem. Poszliśmy do nich. O 23 wróciłam do domu. THE END ;D
'Amela : 3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
1. Nie spamujemy. W przeciwnym razie komentarz zostanie usunięty.
2. Nie używamy wulgaryzmów.
3. Nie obrażamy innych użytkowników łącznie z administratorami i autorami postów, oraz z innymi osobami obserwującymi i komentującymi.
4. Piszemy w temacie.
Podpisano: Pau Lina// Blee10